Kategoria: Aktualności

  • 28 dzieci i jeden nauczyciel. Jak w gruzach powstawała pierwsza polska szkoła w Skwierzynie

    Gdy 30 stycznia 1945 roku do Skwierzyny wkroczyły oddziały radzieckie, miasto stanęło w ruinie — według inwentaryzacji przeprowadzonej pod koniec tego samego roku zniszczonych było około 75% zabudowy, a 272 z 610 budynków mieszkalnych nadawało się tylko do rozbiórki. W tych warunkach, zaledwie kilka miesięcy później, zaczęła się odbudowywać także polska oświata — i to od razu w kilku miejscach naraz. Dziś po tamtych wydarzeniach dzieli nas już 80 lat, a ich echo wciąż słyszalne jest w trzech skwierzyńskich szkołach, które wywodzą od nich swoją historię.

    9 lipca 1945: pierwsza lekcja

    Zanim w Skwierzynie powstała jakakolwiek sformalizowana placówka, zaczęła się zwykła, żywa potrzeba nauczania dzieci, które wraz z rodzicami przybywały do miasta jako osadnicy. Według lokalnej kroniki historycznej, 9 lipca 1945 roku swoją działalność oświatową rozpoczął Zdzisław Dutkowski, nauczyciel-repatriant z Klewania na Wołyniu, który zebrał wokół siebie 28 dzieci.

    To nie przypadek, że pierwszym nauczycielem był klewańczyk. Zaledwie miesiąc wcześniej, 6 czerwca 1945 roku, do Skwierzyny dotarła grupa około 800 wysiedleńców z Klewania, którzy potajemnie przewieźli ze sobą klewański obraz — dziś Matka Boska Klewańska wisi w skwierzyńskim kościele pw. św. Mikołaja. To właśnie wśród tej grupy repatriantów ze Wschodu, szukających nowego życia na tzw. ziemiach odzyskanych, znalazł się człowiek, który jako pierwszy zaczął uczyć skwierzyńskie dzieci.

    Nadzór nad organizującą się oświatą sprawował z ramienia Kuratorium Szkolnego Okręgu Szczecińskiego inspektor szkolny — według tej samej kroniki początkowo był nim Józef Kwaśniak, a od 7 lipca funkcję tę przejął Antoni Kornecki, pełniąc ją aż do 1950 roku.

    Z tej prowizorycznej jeszcze klasy wyrosła formalnie działająca Szkoła Podstawowa nr 1 w Skwierzynie, nazywana później po prostu „Jedynką” — a Zdzisław Dutkowski został jej pierwszym kierownikiem na rok szkolny 1945/1946.

    26 listopada 1945: otwarcie Miejskiego Gimnazjum Koedukacyjnego

    Kilka miesięcy później, 26 listopada 1945 roku, w Skwierzynie otwarto już kolejną, sformalizowaną placówkę — Miejskie Gimnazjum Koedukacyjne im. Bolesława Chrobrego. Zorganizował je Aleksander Pelczar, zdemobilizowany kapitan, skierowany do miasta 1 października 1945 roku. Obok niego nauczali: Halina Cichocka, Stanisław Przanowski, Julia Siemaszko, Rozalia Toczyńska, Alfred Wojdowski i Stefania Zalewska.

    Ta data — 26 listopada 1945 — jest też oficjalną datą założenia szkoły, która przetrwała do dziś, choć pod inną nazwą. W 2008 roku, dokładnie w 63. rocznicę powstania, placówka otrzymała imię Ireny Sendler, a 1 kwietnia 2009 roku odwiedził ją prezydent Lech Kaczyński, który odsłonił tablicę poświęconą patronce. Dziś funkcjonuje jako Liceum Ogólnokształcące im. Ireny Sendler w Skwierzynie, działające w ramach Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących — z własną, 80-letnią już tradycją sięgającą tamtego listopadowego dnia 1945 roku. Jak piszemy niżej, z tej samej placówki wyrosła też, poprzez kolejne przekształcenia, dzisiejsza skwierzyńska szkoła podstawowa działająca w ramach Zespołu Edukacyjnego.

    Liceum Ogólnokształcące im. Ireny Sendler w Skwierzynie
    Liceum Ogólnokształcące im. Ireny Sendler, działające dziś w ramach Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących — kontynuacja Miejskiego Gimnazjum Koedukacyjnego otwartego w listopadzie 1945 roku.

    Nauka w ruinach

    Warunki, w jakich odradzała się skwierzyńska oświata, były skrajnie trudne — to już nie z lokalnej kroniki, a z opracowania naukowego Grzegorza Urbanka o powojennej odbudowie miasta (Studia Zachodnie 22/2021). Budynek dawnej szkoły katolickiej przy ul. Jagiełły, który mógłby służyć nauce, w lipcu 1945 roku przydzielono zamiast tego na kwatery dla milicji powiatowej. W październiku 1945 roku starosta powiatowy alarmował o fatalnym stanie pozostałych budynków szkolnych — z okien i drzwi wyrywano ościeżnice i futryny mimo gróźb kar, a stolarki wciąż brakowało. Jeszcze w marcu 1946 roku składano wnioski o przydział 145 m² szyb okiennych, a powtarzane prośby o naprawę dachu i kanalizacji w szkole podstawowej (dzisiejszej Szkole Podstawowej im. Władysława Jagiełły) pozostawały bez odpowiedzi — zaniedbania doprowadziły do zniszczenia odnowionej właśnie sali gimnastycznej i kilku klas.

    Przełom przyniósł dopiero rok 1947, gdy na remonty udało się pozyskać znaczące środki: do końca roku zakończono prace przy szkole podstawowej (300 tysięcy złotych) oraz przy gimnazjum (150 tysięcy złotych).

    Jedynka: od Dutkowskiego do Heleny Wasiluk

    Kierownictwo Szkoły Podstawowej nr 1 po Zdzisławie Dutkowskim przejęła z czasem Helena Wasiluk, która na długie lata została jej dyrektorką. W 1999 roku, w ramach reformy oświaty wprowadzającej gimnazja, „Jedynka” została przekształcona w Gimnazjum im. Władysława Jagiełły.

    W październiku 2015 roku placówka obchodziła uroczyście 70-lecie istnienia — galą w sali Skwierzyńskiego Ośrodka Kultury oraz Balem Absolwenta, w którym wzięło udział 110 osób. Wśród gości, obok wicewojewody lubuskiego Jana Świrepo, burmistrza Lesława Hołowni i wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Jacka Jeremicza, była też emerytowana już Helena Wasiluk — i to właśnie podczas tej gali otrzymała tytuł Honorowego Obywatela Skwierzyny. Po reformie edukacji z 2017 roku, która zlikwidowała gimnazja, placówka ponownie stała się szkołą podstawową i funkcjonuje dziś jako Szkoła Podstawowa im. Władysława Jagiełły — już pod kierownictwem kolejnych, późniejszych dyrektorów (m.in. Wojciecha Wrzaka, Iwony Wysockiej, Danuty Bramy i Anny Bielewicz-Dubiec).

    Szkoła Podstawowa im. Władysława Jagiełły w Skwierzynie
    Szkoła Podstawowa im. Władysława Jagiełły — dawna „Jedynka”, której pierwszym kierownikiem był Zdzisław Dutkowski, a później wieloletnią dyrektorką Helena Wasiluk.

    Druga nitka: od Gimnazjum do Zespołu Edukacyjnego

    Losy Miejskiego Gimnazjum Koedukacyjnego z 1945 roku nie skończyły się jednak tylko na dzisiejszym liceum. W roku szkolnym 1948/49, w nowo wyremontowanym budynku przy ul. Mickiewicza 1, utworzono Państwową Szkołę Stopnia Podstawowego i Licealnego — placówkę łączącą pod jednym dachem oba poziomy nauki. Jej pierwszym dyrektorem został ponownie Aleksander Pelczar, a pierwszymi nauczycielami: Teofania Homonowa, Władysław Jodko, Jan Nowak, Józefa Mickiewiczowa i Janina Wyczesanowa. W pierwszym roku uczyło się w niej 244 uczniów. Żadne ze znanych nam źródeł nie stwierdza tego wprost, ale powtarzające się nazwisko dyrektora silnie wskazuje, że to kontynuacja tej samej instytucji, która dwa i pół roku wcześniej zaczynała jako Miejskie Gimnazjum Koedukacyjne.

    W 1965 roku połączona szkoła została podzielona na Liceum Ogólnokształcące i Szkołę Podstawową nr 80 — każda ze swoim profilem, choć wciąż na wspólnym terenie. Kierownikiem nowej, samodzielnej szkoły podstawowej (10 oddziałów, 369 uczniów już w pierwszym roku pracy według programu 8-klasowego) stał się Jan Nowak, dotychczasowy wieloletni zastępca dyrektora obu poziomów. Liceum poszło dalej swoją drogą, opisaną wyżej, która w 2008 roku doprowadziła je do imienia Ireny Sendler.

    Szkoła Podstawowa nr 80 zmieniała nazwę jeszcze kilkukrotnie: w roku szkolnym 1974/75 na Zbiorczą Szkołę Gminną, a 1 stycznia 1985 roku na Szkołę Podstawową nr 2. 25 kwietnia 1978 roku otrzymała swój pierwszy sztandar — przekazany na ręce dyrektorki Zofii Zawłockiej przez dyrektora Gorzowskich Zakładów Ceramiki Budowlanej Henryka Cholochowicza — a w tym samym roku ruszyła budowa nowego gmachu szkoły. Na jego oddanie trzeba było czekać aż do sierpnia 1986 roku; w międzyczasie nauka odbywała się na dwie zmiany, a pierwsze klasy tłoczyły się w ciasnych izbach byłego Ośrodka Sportu i Rekreacji. 14 października 1989 roku Szkoła Podstawowa nr 2 otrzymała imię Kornela Makuszyńskiego wraz z nowym sztandarem.

    Po reformie oświaty z 2000/01 roku szkoła — już bez numeru w nazwie — na krótko stała się jedyną sześcioletnią podstawówką w mieście. Od roku szkolnego 2002/03, wraz z Przedszkolem Integracyjnym „Gromadka Misia Uszatka”, utworzyła Zespół Edukacyjny w Skwierzynie pod dyrekcją Leszka Pawłowskiego, który zarządza nim do dziś. Po reformie z 2017/18 roku, łączącej sześcioletnią szkołę podstawową z trzyletnim gimnazjum w ośmioletnią szkołę podstawową, zajęcia Zespołu odbywają się w dwóch budynkach: przy ul. Mickiewicza 26 oraz przy ul. Batorego 14 (dawnego Gimnazjum w Skwierzynie).

    Zespół Edukacyjny w Skwierzynie
    Zespół Edukacyjny w Skwierzynie przy ul. Mickiewicza 26 — dzisiejsza kontynuacja szkoły założonej w 1948/49 roku jako Państwowa Szkoła Stopnia Podstawowego i Licealnego.

    Dalsze lata

    Równolegle rozwijała się w Skwierzynie oświata zawodowa: 1 września 1946 roku powstała publiczna szkoła dokształcająca zawodowa pod kierunkiem Ludwika Nadolnego (z czasem przekształcona kolejno w zasadniczą szkołę zawodową i zespół szkół zawodowych), a w 1962 roku otwarto kolejną zasadniczą szkołę zawodową pod kierunkiem Adolfa Bartnika — to już jednak zupełnie inne, niezależne placówki, niepowiązane bezpośrednio z historią opisaną wyżej.

    Apel do czytelników

    Wiemy już, że „Jedynka” — dzisiejsza Szkoła Podstawowa im. Władysława Jagiełły — obchodziła uroczyście swoje 70-lecie w październiku 2015 roku, a Helena Wasiluk otrzymała wtedy tytuł Honorowego Obywatela Skwierzyny. Nie udało nam się jednak ustalić, czy w 2025 roku — gdy od tych wydarzeń, a także od otwarcia Miejskiego Gimnazjum Koedukacyjnego i założenia Państwowej Szkoły Stopnia Podstawowego i Licealnego, minęło już 80 lat — podobne obchody odbyły się w którejkolwiek ze skwierzyńskich szkół.

    Jeśli ktoś z Czytelników pamięta taką uroczystość z 2025 roku, brał w niej udział albo dysponuje zdjęciami, dokumentami, wspomnieniami lub innymi materiałami dotyczącymi historii skwierzyńskich placówek oświatowych — od Zdzisława Dutkowskiego i Heleny Wasiluk po Aleksandra Pelczara, Jana Nowaka czy Zofię Zawłocką — serdecznie prosimy o kontakt. Ta historia zasługuje na to, by nie zaginęła w niepamięci.


    Źródła i zastrzeżenie

    Chronologia wydarzeń z 1945 i 1946 roku (daty, nazwiska nauczycieli i inspektorów) pochodzi z lokalnej kroniki historycznej Skwierzyny autorstwa Krzysztofa Sawickiego, publikowanej na stronie mojaklasa.opx.pl. Jest to materiał o charakterze popularnym, nie naukowym, a plik źródłowy ma częściowo uszkodzone kodowanie polskich znaków diakrytycznych — pisownię części nazwisk zrekonstruowano najlepiej, jak było to możliwe. Informacje o warunkach lokalowych i remontach pochodzą z artykułu naukowego Grzegorza Urbanka „Zniszczenia wojenne i odbudowa Skwierzyny w latach 1945–1949” (Studia Zachodnie 22/2021). Dane o dacie założenia i dalszych losach dzisiejszego Liceum Ogólnokształcącego im. Ireny Sendler pochodzą z oficjalnej strony Urzędu Miejskiego w Skwierzynie (skwierzyna.pl). Historia Państwowej Szkoły Stopnia Podstawowego i Licealnego, jej podziału w 1965 roku oraz dalszych przekształceń aż do dzisiejszego Zespołu Edukacyjnego pochodzi z podstrony „Historia szkoły” na stronie internetowej Zespołu Edukacyjnego w Skwierzynie (spskwierzyna.net). Informacje o Zdzisławie Dutkowskim jako pierwszym kierowniku „Jedynki”, o Helenie Wasiluk i jej Honorowym Obywatelstwie Skwierzyny oraz o obchodach 70-lecia szkoły w 2015 roku pochodzą z artykułu „Skwierzyna: 70-lecie «Jedynki» połączone z Balem Absolwenta” (gazetalubuska.pl). Połączenie wątku Miejskiego Gimnazjum Koedukacyjnego z 1945 roku i Państwowej Szkoły Stopnia Podstawowego i Licealnego z 1948/49 roku jako jednej, kontynuowanej instytucji jest naszym wnioskiem opartym na powtarzającym się nazwisku pierwszego dyrektora (Aleksander Pelczar) — żadne ze źródeł nie stwierdza tej kontynuacji wprost.

  • Rowerowa rewolucja w gminie Skwierzyna: co już gotowe, co w budowie, a co dopiero ruszyło

    Tablica informacyjna inwestycji przy ul. Międzyrzeckiej w Skwierzynie

    Gmina Skwierzyna przechodzi w ostatnich latach największą w swojej historii rozbudowę infrastruktury rowerowej. Wczoraj, 6 października 2026 roku, burmistrz Wojciech Kowalewski ogłosił na Facebooku kolejne dofinansowanie — tym razem na nową drogę dla rowerów przy ul. Międzyrzeckiej. To już czwarta duża inwestycja rowerowa ogłoszona lub realizowana w gminie w ciągu ostatnich trzech lat. Sprawdziliśmy, na jakim etapie są wszystkie z nich.

    Najświeższa wiadomość: nowa droga dla rowerów przy ul. Międzyrzeckiej

    Wczoraj burmistrz poinformował o uzyskaniu dofinansowania na przebudowę ul. Międzyrzeckiej połączoną z budową nowej, dwukierunkowej drogi dla rowerów o długości ponad 2 km i szerokości od 2,5 do 3 metrów, a dziś gmina opublikowała na swojej stronie oficjalny komunikat w tej sprawie. Trasa ma mieć nawierzchnię bitumiczną, oświetlenie LED oraz dwie stacje naprawy rowerów z narzędziami — tak przynajmniej zapowiada komunikat gminy.

    Całkowita wartość projektu wynosi ponad 3,2 mln zł. Jak podaje komunikat gminy, ok. 2,08 mln zł to dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021–2027. Burmistrz Wojciech Kowalewski poinformował dodatkowo na Facebooku, że inwestycja wsparta jest również środkami rządowymi w wysokości ponad 600 tys. zł — łącznie więc zewnętrzne dofinansowanie (unijne i rządowe) przekracza 2,6 mln zł, czyli ponad 80% wartości całego projektu. Inwestycja ma potrwać do końca 2027 roku.

    Jak podkreśla gmina, ul. Międzyrzecka to jeden z najważniejszych punktów komunikacyjnych Skwierzyny, szczególnie w rejonie Regionalnego Parku Przemysłowego — a głównymi beneficjentami nowej drogi mają być pracownicy Parku, mieszkańcy ul. Pola Międzyrzeckie, uczniowie i osoby korzystające z rowerów rekreacyjnie.

    Warto zaznaczyć: w komunikacie gminy nie ma mowy o połączeniu nowej drogi dla rowerów z drogą serwisową przy S3. Jeśli taki łącznik faktycznie powstanie, na razie nie wynika to z opublikowanych informacji — a jedynie z nadziei mieszkańców.

    Już otwarta: ścieżka Skwierzyna – Świniary

    To największa z dotychczasowych inwestycji. Budowa ścieżki o długości 7,3 km i szerokości 2,5 m, biegnącej wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 199 przez skraj Puszczy Noteckiej, ruszyła 29 lipca 2025 roku (wstępne prace projektowe rozpoczęto jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu). Projekt o wartości ponad 7,4 mln zł sfinansowano z Rządowego Funduszu Polski Ład – Programu Inwestycji Strategicznych.

    Trasa objęła m.in. zjazdy do posesji i na tereny leśne, nowe nasadzenia, ekologiczne oświetlenie zasilane energią słoneczną i wiatrową oraz cztery wiaty przystankowe. Inwestycję zakończono zgodnie z planem do czerwca 2026 roku, a jej symboliczne otwarcie odbyło się 13 czerwca 2026 roku podczas Rodzinnego Rajdu Rowerowego, w którym wzięło udział około 207 uczestników.

    W budowie: ścieżka Skwierzyna – Murzynowo – Gościnowo

    7 kwietnia 2026 roku gmina podpisała umowę o dofinansowanie budowy ścieżki rowerowej na odcinku Skwierzyna – Murzynowo – Gościnowo (etap I), wykorzystującej nasyp po nieczynnej linii kolejowej. Całkowita wartość projektu (dokumentacja i roboty) określona w umowie to 3 716 114,47 zł, z czego wnioskowane dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021–2027 wyniosło 2 727 410,57 zł.

    Same prace budowlane ruszyły 29 lipca 2026 roku — i wciąż trwają. W pierwszym etapie powstanie 4064,67 m nowej, dwukierunkowej drogi dla rowerów o nawierzchni bitumicznej, łączącej Skwierzynę Gaj z osiedlem Ceramików w Murzynowie. Wartość samych robót budowlanych (po przetargu) wyniosła 1 694 346,16 zł, a ich zakończenie zaplanowano na 13 kwietnia 2027 roku.

    To jednak nie koniec planów w tym kierunku. W grudniu 2025 roku gminy Skwierzyna, Santok i Drezdenko podpisały list intencyjny w sprawie budowy wspólnej sieci ścieżek rowerowych o długości ponad 40 km, powiązanej z nowym mostem w Santoku. Drugi etap skwierzyńskiego odcinka ma w przyszłości wydłużyć trasę o kolejne około 6 km, do granicy z gminą Santok.

    Już gotowa: ścieżka przy ul. Międzyrzeckiej do Parku Przemysłowego

    To właśnie tę, najstarszą z opisywanych inwestycji, przypomina tablica informacyjna stojąca dziś przy ścieżce rowerowej i drodze do Międzyrzecza w Skwierzynie. W październiku 2023 roku gmina podpisała umowę na dofinansowanie budowy niemal pół kilometra drogi dla rowerów o szerokości 3 m, łączącej okolice cmentarza komunalnego (przez istniejący tunel kolejowy) z dolną strefą Regionalnego Parku Przemysłowego przy ul. Międzyrzeckiej.

    Dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg wyniosło 354 800 zł, co odpowiadało 80% kosztów kwalifikowanych — całkowita wartość inwestycji to 749 917,24 zł. Ścieżkę oddano do użytku zgodnie z planem, wiosną 2024 roku.

    Cztery inwestycje, jedna sieć

    OdcinekDługośćWartośćStatusFinansowanie
    Ul. Międzyrzecka – Park Przemysłowy (dolna strefa)ok. 0,5 km749 917,24 złgotowa (2024)Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg
    Skwierzyna – Świniary7,3 kmponad 7,4 mln złotwarta (czerwiec 2026)Polski Ład – Program Inwestycji Strategicznych
    Skwierzyna Gaj – Murzynowo (etap I)ok. 4,06 km1 694 346,16 zł (roboty)w budowie, termin IV 2027Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021–2027
    Ul. Międzyrzecka – przebudowa + nowa droga dla rowerówponad 2 kmponad 3,2 mln złogłoszona 6.10.2026, termin do końca 2027Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021–2027 (ok. 2,08 mln zł) + środki rządowe (ponad 600 tys. zł)

    Do tego w planach pozostaje jeszcze dalsza rozbudowa — zarówno etap II trasy do Murzynowa (ok. 6 km w kierunku gminy Santok), jak i ścieżka wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 199 w drugą stronę, na którą gmina we wrześniu 2026 roku otrzymała z budżetu województwa 70 tys. zł na przygotowanie dokumentacji technicznej.

    Łącznie, licząc tylko cztery opisane wyżej projekty, gmina Skwierzyna zainwestowała lub zamierza zainwestować w infrastrukturę rowerową ponad 13 mln zł w ciągu niespełna czterech lat — z czego większość pochodzi ze środków zewnętrznych: rządowych (Polski Ład, Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg) i unijnych (Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021–2027).

    Źródła: skwierzyna.pl (komunikaty: „Bezpieczniejsza i bardziej ekologiczna Skwierzyna: Nowa droga dla rowerów przy ul. Międzyrzeckiej!”, „Ruszyła budowa ścieżki rowerowej Skwierzyna – Świniary!”, „Sięgamy po środki finansowe na Budowę ścieżki rowerowej Skwierzyna – Murzynowo – Gościnowo – etap I”, „Ruszyła budowa kolejnej ścieżki rowerowej na terenie gminy Skwierzyna”, „Bezpieczny dojazd do pracy”); miedzyrzecz.biz; lubuskie.pl; wpis na Facebooku burmistrza Wojciecha Kowalewskiego.

  • Co dziesiąty mieszkaniec gminy to cudzoziemiec. Nowe dane GUS o demografii Skwierzyny

    Osiedle mieszkaniowe nad rzeką w Skwierzynie

    Metryki, które od lat opisują gminę Skwierzyna, rysują obraz dobrze znany większości mniejszych samorządów w Polsce: ludności jest coraz mniej, mieszkańcy się starzeją, a liczba zgonów systematycznie przewyższa liczbę urodzeń. Ale obok tego, „papierowego” obrazu, Główny Urząd Statystyczny opublikował w tym roku dane z zupełnie nowej metody liczenia mieszkańców — i te dane pokazują, że w samej Skwierzynie mieszka znacznie więcej ludzi, niż wynika z oficjalnych rejestrów, a istotna część tej różnicy to cudzoziemcy. Według stanu na koniec 2025 roku są nimi już niemal dwie osoby na siedemnastu mieszkańców gminy.

    Demografia „na papierze”: ludności mniej, mieszkańcy starsi

    Według danych rejestrowych GUS (Bank Danych Lokalnych) gmina Skwierzyna liczyła na koniec 2024 roku 11 462 mieszkańców — kobiet nieco więcej niż mężczyzn (51,8% wobec 48,2%). To o 11% mniej niż w 2002 roku. Struktura wieku potwierdza postępujące starzenie się społeczności: osoby w wieku 0–14 lat to 14,2% mieszkańców (1648 osób), w wieku produkcyjnym 15–64 lata — 64,1% (7438 osób), a 65 lat i więcej — już 21,7% (2514 osób). Średni wiek mieszkańca gminy wynosi 43,3 roku.

    Rok 2024 przyniósł też ujemny bilans demograficzny: 59 urodzeń wobec 143 zgonów, czyli przyrost naturalny na poziomie -84 osób (-7,33 na 1000 mieszkańców). Saldo migracji wewnętrznych (czyli przeprowadzek w obrębie Polski) było również ujemne i wyniosło -17 osób, a saldo migracji zagranicznych według tych rejestrów wyniosło dokładnie zero — do gminy formalnie zameldowały się z zagranicy 4 osoby, a wymeldowały się również 4. Innymi słowy: w świetle klasycznych statystyk meldunkowych Skwierzyna jest gminą, z której ludzie raczej wyjeżdżają niż przyjeżdżają, a migracja zagraniczna praktycznie nie istnieje.

    Jak się okazuje, ten obraz jest bardzo niepełny.

    Nowa metoda GUS: kogo nie widać w rejestrach

    Jesienią 2025 roku GUS opublikował dane oparte na eksperymentalnej metodzie liczenia ludności, nazwanej „śladami życia”. Zamiast opierać się wyłącznie na rejestrze meldunkowym (PESEL), urząd zestawia informacje z 20 różnych rejestrów administracyjnych prowadzonych przez 10 instytucji — m.in. ZUS, KRUS, Narodowy Fundusz Zdrowia, urzędy skarbowe (PIT), systemy oświaty czy rejestry szkolne. Osoba, która w ciągu roku „odznaczyła się” w którymkolwiek z tych systemów — bo np. płaciła składki, korzystała z opieki zdrowotnej, rozliczała PIT albo posłała dziecko do szkoły — jest liczona jako faktycznie przebywająca w Polsce, niezależnie od tego, czy ma formalne zameldowanie.

    Trzeba od razu zaznaczyć: to nie są oficjalne, urzędowe statystyki liczby ludności w rozumieniu, w jakim rozumie się np. dane z Banku Danych Lokalnych. GUS prezentuje je wprost jako wynik eksperymentalnego badania, sprawdzającego nową metodę szacowania liczby osób faktycznie przebywających w Polsce i w poszczególnych gminach na podstawie analizy rejestrów administracyjnych — a nie jako nowy, obowiązujący wynik spisu czy rejestru ludności.

    Efekt jest taki, że rzeczywista liczba osób przebywających w Polsce, obliczona tą metodą, jest wyraźnie wyższa niż liczba wynikająca z klasycznych rejestrów — a różnicę w dużej części tłumaczy właśnie obecność cudzoziemców, którzy z różnych powodów nie są (lub nie muszą być) zameldowani na pobyt stały. Według stanu na 31 grudnia 2025 roku metoda „śladów życia” wskazuje, że w Polsce przebywa 38,86 mln osób, w tym 2 298 047 cudzoziemców — to 5,91% całej liczonej w ten sposób populacji. Rok wcześniej (31.12.2024) cudzoziemców było 2 083 593, czyli o 214 454 mniej — wzrost w skali kraju o ponad 10% w ciągu jednego roku.

    Co z tego wynika dla Skwierzyny

    Te same, gminne dane z metody „śladów życia” GUS udostępnił również dla Skwierzyny — i to w podziale na miasto i obszar wiejski. Wynika z nich, że na koniec 2025 roku w gminie Skwierzyna faktycznie przebywało 12 632 osób (10 183 w mieście i 2449 na wsi) — a więc więcej niż wynikałoby z rejestru meldunkowego (11 462 na koniec 2024 r.). Spośród tych 12 632 osób aż 1479 to cudzoziemcy (1366 w mieście, 113 na wsi), co daje 11,7% ogółu liczonej w ten sposób populacji gminy.

    Rok wcześniej, na koniec 2024 roku, metoda „śladów życia” liczyła w gminie 12 583 osoby, z czego 1284 cudzoziemców (10,2%). To oznacza, że w ciągu jednego roku liczba cudzoziemców w gminie wzrosła o 195 osób, czyli o 15,2% — podczas gdy cała populacja liczona tą metodą zwiększyła się w tym samym czasie tylko o 49 osób (0,4%). Cały zauważalny przyrost „faktycznych mieszkańców” gminy w ostatnim roku to właściwie przyrost liczby cudzoziemców.

    Warto też zestawić obie metody liczenia: według rejestru meldunkowego gmina na koniec 2024 roku miała 11 462 mieszkańców, a według „śladów życia” — 12 583, czyli o 1121 osób więcej. Liczba cudzoziemców wykazanych tą drugą metodą w tym samym momencie (1284) odpowiada większej części tej różnicy — co sugeruje, że znaczna część mieszkańców „niewidzialnych” dla klasycznych statystyk to właśnie osoby z zagranicy, mieszkające i pracujące w gminie bez stałego zameldowania.

    Skwierzyna na tle regionu

    Udział cudzoziemców w populacji Skwierzyny (11,7% w 2025 r.) jest wysoki nie tylko w ujęciu historycznym, ale i na tle sąsiednich gmin oraz całego regionu:

    Gmina / jednostkaUdział cudzoziemców (2025)
    Skwierzyna11,7%
    Gorzów Wielkopolski (miasto)13,2%
    Międzyrzecz8,5%
    województwo lubuskie8,3%
    Przytoczna6,6%
    Polska5,9%
    Bledzew0,8%

    Skwierzyna wypada tu wyżej niż większość gmin powiatu i wyraźnie wyżej niż przeciętna dla województwa lubuskiego czy dla całej Polski — udział cudzoziemców w gminie jest bliższy temu, co wykazuje duży, przemysłowy Gorzów Wielkopolski, niż sąsiednim, bardziej wiejskim gminom takim jak Przytoczna czy Bledzew.

    Kim oni są: wiek i płeć wskazują na pracę, nie na turystykę

    Dane GUS pozwalają też zajrzeć w strukturę wieku i płci cudzoziemców mieszkających w gminie. Spośród 1479 osób na koniec 2025 roku:

    • w wieku 0–14 lat: 82 osoby,
    • w wieku 15–59 lat (produkcyjnym): 1331 osób,
    • w wieku 60 lat i więcej: 66 osób.

    Oznacza to, że 90% cudzoziemców w gminie to osoby w wieku produkcyjnym — a licząc inaczej, cudzoziemcy stanowią już 17,3% całej populacji gminy w wieku 15–59 lat (1331 z 7704 osób w tej grupie wiekowej). Niemal co szósty mieszkaniec Skwierzyny w wieku produkcyjnym jest obcokrajowcem.

    Struktura płci jest przy tym wyraźnie niesymetryczna: 973 mężczyzn (65,8%) i 506 kobiet (34,2%). Taki układ — zdecydowana przewaga osób w wieku produkcyjnym, w dodatku głównie mężczyzn — jest typowy dla migracji zarobkowej, a nie np. dla migracji całych rodzin czy turystyki. Dane GUS nie mówią jednak, w jakich branżach czy u jakich pracodawców osoby te są zatrudnione — nie udało się znaleźć wiarygodnych, publicznie dostępnych informacji o konkretnych skwierzyńskich firmach zatrudniających cudzoziemców, dlatego ten artykuł się do takich szczegółów nie odnosi.

    Szerszy kontekst krajowy: od kilkunastu tysięcy do ponad miliona

    Skala zjawiska widoczna w Skwierzynie wpisuje się w znacznie szerszy, wieloletni trend. Z danych ZUS, obejmujących cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych (czyli metodę węższą niż „ślady życia” GUS, bo liczącą tylko osoby formalnie ubezpieczone), wynika, że ich liczba w Polsce rosła w ostatnich kilkunastu latach niemal nieprzerwanie: z 16 tysięcy w 2008 roku, przez 185 tysięcy w 2015 roku i 293 tysiące w 2016 roku (gdy ruszył masowy napływ pracowników z Ukrainy), do 1 127 000 w 2023 roku i 1 192 900 na koniec 2024 roku (wzrost o 65 100 osób, czyli 5,8%, w ciągu roku). Zdecydowanie dominują obywatele Ukrainy (787 500 osób, 66% wszystkich ubezpieczonych cudzoziemców na koniec 2024 r.), a za nimi Białorusini (134 900) i Gruzini (25 700). Większość pracuje na umowę o pracę (688 300 osób), pozostali jako samozatrudnieni (73 900) lub na umowach zlecenia/agencyjnych (434 100).

    Metoda „śladów życia” GUS, licząca szerzej — nie tylko osoby ubezpieczone, ale wszystkich cudzoziemców, których obecność w Polsce da się potwierdzić w jakimkolwiek rejestrze administracyjnym — wskazuje na koniec 2025 roku 2 298 047 cudzoziemców w całym kraju, z czego najwięcej to wciąż obywatele Ukrainy (1 675 161), a następnie Białorusi (179 291), Gruzji (49 162), Indii (35 359), Mołdawii (29 375), Kolumbii (27 592), Rosji (23 018), Filipin (20 001) i Wietnamu (16 693). To dane ogólnopolskie — GUS nie publikuje analogicznego podziału na narodowości w skali pojedynczej gminy, więc nie można jednoznacznie przenosić tej listy na samą Skwierzynę.

    Zastrzeżenie metodologiczne

    Metoda „śladów życia” jest przez GUS wprost określana jako eksperymentalna. Liczy ona osoby faktycznie wykazujące jakąkolwiek aktywność w polskich rejestrach administracyjnych — niezależnie od tego, na jakiej podstawie prawnej przebywają w Polsce (pobyt stały, czasowy, zezwolenie na pracę, oświadczenie o powierzeniu pracy, ruch bezwizowy itd.). Nie jest to więc dokładny odpowiednik statystyk imigracyjnych czy liczby wydanych zezwoleń na pracę, a raczej szacunek faktycznej liczby osób przebywających na danym terenie. Z tego powodu określenia w rodzaju „pracownicy” czy „turyści zarobkowi” używane w tym artykule mają charakter opisowy, wynikający ze struktury wieku i płci tej populacji, a nie z bezpośredniego potwierdzenia statusu zatrudnienia każdej z tych osób.

    Co to oznacza dla gminy

    Niezależnie od szczegółów metodologicznych, kierunek zmian jest jasny: formalna, meldunkowa demografia Skwierzyny się kurczy i starzeje, ale faktyczna liczba osób mieszkających i pracujących na terenie gminy jest wyższa, niż wskazują klasyczne rejestry — a rosnącą część tej różnicy stanowią cudzoziemcy w wieku produkcyjnym. To zjawisko, które może mieć praktyczne znaczenie dla lokalnego rynku pracy, usług publicznych czy — biorąc pod uwagę 82 dzieci cudzoziemskich w wieku 0–14 lat wykazanych w gminie — również dla lokalnej oświaty. Trudno dziś mówić o pełnym obrazie demografii gminy, patrząc wyłącznie na dane z ewidencji meldunkowej.

    Źródła: Główny Urząd Statystyczny, „Liczba osób przebywających w Polsce na podstawie tak zwanych śladów życia” — dane na 31.12.2024 r. i 31.12.2025 r.; Bank Danych Lokalnych GUS; ZUS — dane o cudzoziemcach zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych w Polsce w latach 2008–2024.

  • Dziesięć głosów, jeden stół. „Padok Pegaza 2026” — debiuty z gorzowskich warsztatów literackich

    Okładka antologii Padok Pegaza 2026

    Nakładem Związku Literatów Polskich Oddział w Gorzowie Wielkopolskim ukazała się antologia „Padok Pegaza 2026″ — zbiór wierszy i tekstów prozatorskich, które powstały w ramach warsztatów literackich Padok Pegaza. Prowadzi je od ponad dwóch lat, w piątkowe popołudnia w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim, Beata Igielska — dobrze znana naszym czytelnikom skwierzynianka, zastępczyni redaktor naczelnej „Pegaza Lubuskiego”. To właśnie ona jest też (wraz z Agnieszką Kopaczyńską-Moskaluk) redaktorką tej antologii i autorką wstępu do niej.

    Padok, czyli wybieg dla młodych pegazów

    Już sam tytuł jest małą literacką zabawą. Padok to ogrodzony wybieg, na którym konie są oswajane i przygotowywane, zanim trafią na trasę czy do stajni. „Padok Pegaza” to więc przestrzeń, w której rodzący się talent — symbolizowany przez mitycznego skrzydlatego konia, patrona poezji — może się bezpiecznie rozwijać, zanim „wyfrunie” do czytelników. Okładkę, zaprojektowaną przez Wydawnictwo „In Plus”, zdobi czarna sylwetka Pegaza na żółtym tle — prosty, ale czytelny znak całego przedsięwzięcia.

    We wstępie Beata Igielska opisuje, jak rodzi się ta książka: od pierwszego szkicu przynoszonego na warsztaty, przez wspólne czytanie na głos, spory o jedno słowo czy przecinek, aż po dopracowaną formę, która trafia na papier. Podkreśla przy tym, że prawdziwą siłą Padoku Pegaza jest różnorodność — przy jednym stole zasiadają ludzie w bardzo różnym wieku i z bardzo różnym życiowym doświadczeniem, a łączy ich wspólna wrażliwość i ta sama, niegasnąca pasja do słowa.

    Od dziewiętnastolatki do poetów z ugruntowanym już miejscem w „Pegazie”

    Ta różnorodność widać już na pierwszy rzut oka w spisie treści. Antologia zbiera teksty dziesięciu autorek i autorów w bardzo różnym wieku i na różnym etapie twórczej drogi.

    Najmłodsza jest Joanna Żelazna — ma 19 lat i łączy pisanie wierszy z aktorstwem w gorzowskim Studiu Teatralnym. Niewiele starsza jest Hanna Sikorska, tegoroczna absolwentka II Liceum Ogólnokształcącego w Gorzowie, interesująca się literaturą faktu i fotografią. Adrian Dittrich (24 lata) od dwunastego roku życia pisze teksty piosenek, które prezentuje na YouTube, a Tobiasz Cichoń, student psychologii na SWPS we Wrocławiu, próbuje sił w prozie, choć bliżej mu zwykle do poezji rymowanej. Agata Senyszyn, studentka terapii zajęciowej w Poznaniu, obok wierszy białych tworzy też kolaże i surrealistyczne akwarele.

    Po drugiej stronie tej mapy pokoleniowej jest Anna Gordzijewska, która — jak sama podkreśla w biogramie — wiersze pisze od piętnastego roku życia, ale dopiero niedawno zdecydowała się „wyjąć je z szuflady”. Tomasz Korbanek, gorzowski poeta urodzony w 1985 roku, ma już za sobą dwa autorskie tomiki i stałe miejsce w „Pegazie Lubuskim”, podobnie jak Aneta Długołęcka — fotografka i poetka związana też z nieformalną grupą fotograficzną „Czasowicze” — oraz Edyta Plucińska, poetka, blogerka i edukatorka, autorka wydanego w tym roku debiutu poetyckiego „Dialog wewnętrzny”. Agnieszka Zatylna, polonistka i bibliotekarka, od lat propaguje czytelnictwo wśród dzieci i młodzieży.

    O czym piszą

    Sami tytułami wierszy autorzy „Padoku” rysują mapę tematów, które zwykle najbardziej nas poruszają. Jest w tej książce miejsce na niepokój egzystencjalny — „Nekrolog” i „Dziwy” Tobiasza Cichonia czy „Kult szpitala” i „Martwi za życia” Hanny Sikorskiej — ale też na codzienność i naturę, jak w cyklu Anety Długołęckiej, gdzie „początek wiosny” sąsiaduje z „kolorami jesieni” i „piątą stroną świata”. Agata Senyszyn pisze o dojrzewaniu i rozstaniach („Matura”, „Powrót do domu”, „Koniec zeszytu”), a Tomasz Korbanek — o pokoleniowych rozliczeniach, czego najlepszym przykładem jest sam tytuł „Pokolenie 90/00″. Ciekawym echem w tej antologii jest to, że i Anna Gordzijewska, i Hanna Sikorska sięgnęły po bardzo podobny tytuł — obie napisały wiersz „Dom duszy” — co samo w sobie pokazuje, jak podobne pytania o tożsamość i zakorzenienie stawiają sobie autorzy mimo różnicy wieku. Joanna Żelazna w „Widoku z Sa Caseta Des Moros na dolinę Galero” ucieka myślami poza Gorzów, a Edyta Plucińska zamyka swój cykl mocnym, osobistym „manifestem”.

    Gdzie szukać

    „Padok Pegaza 2026″ (ISBN 978-83-981165-2-7) wydał Związek Literatów Polskich Oddział w Gorzowie Wielkopolskim, mający swoją siedzibę w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta — tam też, podczas piątkowych spotkań, powstają teksty do kolejnych edycji antologii. To naturalne miejsce, by zapytać o egzemplarz tej niewielkiej, ale niosącej w sobie dużo autentycznej energii książki.

    Źródło: „Padok Pegaza 2026″ (Związek Literatów Polskich Oddział w Gorzowie Wielkopolskim, Gorzów Wielkopolski 2026).

  • „Bunt” bez daty ważności. Nowy numer „Pegaza Lubuskiego”

    Okładka Pegaza Lubuskiego nr 3(106) 2026

    Ukazał się najnowszy, 106. numer „Pegaza Lubuskiego” — czasopisma literackiego wydawanego od 2003 roku przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim oraz gorzowski oddział Związku Literatów Polskich. Numer 3 (106) z 2026 roku prowadzą, jak zwykle, Agnieszka Kopaczyńska-Moskaluk (redaktor naczelna) i Beata Igielska (zastępczyni redaktor naczelnej) — co dla naszych czytelników ma szczególne znaczenie, bo Beata Igielska jest skwierzynianką.

    Temat numeru: bunt bez wieku, płci i daty ważności

    Tym razem redakcja postawiła na temat wyjątkowo nośny — bunt. W otwierającym numer tekście „Od redakcji” Agnieszka Moskaluk rozprawia się z potocznym rozumieniem buntu jako czegoś, co człowiek z wiekiem po prostu wygasza. Przywołując Alberta Camusa i jego „Człowieka zbuntowanego”, a także Hannah Arendt i jej namysł nad zdolnością człowieka do zaczynania czegoś nowego wbrew systemom dominacji, autorka przekonuje, że dojrzałość nie polega na tym, że przestajemy się buntować, a na tym, że uczymy się rozpoznawać, przeciw czemu naprawdę warto się buntować. Jak pisze: „bunt nie ma daty ważności” — nie ma też wieku ani płci.

    Ten wątek rozwija w dalszej części numeru duet Janina i Katarzyna Jurgowiak w otwierającym blok tematyczny tekście „Kilka słów o buncie”, a echo tematu wraca też w wierszach samej Janiny Jurgowiak („Bunt I”, „Bunt II”) oraz w otwierających numer wierszach Anety Długołęckiej z cyklu „rok zmian” („przesilenie”, „wybuch”, „oddalenie”, „wiatraki”) — same tytuły już sugerują emocjonalną temperaturę tego zestawu.

    Bogaty przekrój gatunków

    Jak zwykle w „Pegazie” nie brakuje różnorodności formy. W dziale poezji obok Jurgowiak i Długołęckiej znajdziemy m.in. Marię Borcz („nie daj się”), Dariusza Jacka Bednarczyka z poruszającym, naznaczonym wojną w Ukrainie cyklem „Kirył, Liza i Maksim” (w tym wiersz „Sanitariuszka Jana opuszcza Bachmut 5 marca 2023 roku”), Edytę Plucińską („Strażniczka miłości”) oraz Anetę Gizińską-Hwozdyk z przyrodniczo-ironicznym cyklem „Biologicznie”.

    Prozę reprezentują dwa fragmenty powieściowe — Magdaleny Turskiej („Poszarpane koło”) i Łucji Fice („Kształt atomu”) — a także opowiadanie Marii Marciniak („Znak łaski”) i miniatury Jerzego Hajdugi („Pierwsi ostatnimi, ostatni pierwszymi”). Nie zabrakło też formy rzadziej goszczącej na łamach regionalnych pism literackich — villanelli, którą w temacie młodości napisał Zbigniew Witosławski.

    Dział esejów otwiera „Z kalendarza feminizmu” Marii Jolanty Fraszewskiej, a zamyka (przed działem „Młodzi piszą”) intrygująco zatytułowany tekst Piotra Biegasiewicza „Między kebabem a ontologią. O trudności opisu kultury prekariatu”. Do tego felietony Dagmary Furman („Wentyl”) i Agnieszki Zatylnej („Niezauważenie”), a głos najmłodszym autorom oddano w dziale „Młodzi piszą” — tym razem Zuzannie Banderze z tekstem „O lepsze jutro”.

    Numer domyka, jak zwykle, „Rozmowa numeru” — tym razem prowadzona przez Agnieszkę Moskaluk pod tytułem „Na początku jest człowiek i kończy się na człowieku” — oraz trzy recenzje książkowe pióra Beaty Igielskiej i Tomasza Walczaka, a także stała rubryka Gabrieli Rodak „Kwartał u Herberta”, podsumowująca wydarzenia literackie minionych miesięcy w bibliotece.

    Okładka: akwarela, która pamięta

    Charakterystyczną, naznaczoną upływem czasu okładkę numeru — akwarelowy szkic dwojga seniorów idących nad wodą, otoczony śladami zacieków i przebarwień, jakby sama kartka papieru niosła w sobie historię — zaprojektowała Honorata Krasnopolska. Nieprzypadkowo w dziale „Sztuka” znajdziemy z nią rozmowę zatytułowaną „Lubię, kiedy materiał ma swoją pamięć i ślad” — tytuł, który tłumaczy estetykę całej okładki: materiał (papier, farba) ma tu prawo do własnej, niekontrolowanej historii, tak jak bohaterowie numeru mają prawo do buntu niezależnie od wieku.

    Gdzie przeczytać numer

    Najnowszy numer, podobnie jak wszystkie poprzednie wydania „Pegaza Lubuskiego”, dostępny jest bezpłatnie online na stronie Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim (www.wimbp.gorzow.pl). Warto po niego sięgnąć — temat buntu, niezależnie od tego, w jakim jesteśmy wieku, dotyczy nas wszystkich.

  • Ile kosztuje mieszkanie w Skwierzynie? Sprawdzamy realne ceny transakcyjne na tle Gorzowa Wielkopolskiego

    Na podstawie Rejestru Cen Nieruchomości (RCN) — ogólnopolskiej bazy prowadzonej na podstawie aktów notarialnych — oraz niezależnych serwisów analitycznych deweloperuch.pl i cenogram.pl sprawdziliśmy, za ile faktycznie sprzedają się mieszkania w Skwierzynie, i porównaliśmy to z Gorzowem Wielkopolskim. Sprawdziliśmy też, czy taką samą analizę można wiarygodnie zrobić dla Międzyrzecza i gminy Deszczno — z wynikiem opisanym w ostatniej części artykułu.

    Skwierzyna: ceny rosną, ale wolniej niż jeszcze dwa lata temu

    Według Rejestru Cen Nieruchomości, w latach 2024–2026 w Skwierzynie odnotowano 57 transakcji sprzedaży mieszkań. Mediana ceny wyniosła 4 428,94 zł/m², a średnia — 4 336,40 zł/m². Ceny poszczególnych transakcji wahały się od 1 488,83 zł/m² do 6 415,93 zł/m² — ten duży rozstrzał to naturalna konsekwencja niewielkiej liczby transakcji w małym mieście: w statystyce mieszają się mieszkania w różnym stanie, wieku i lokalizacji.

    Serwis cenogram.pl, korzystający z tego samego rejestru, ale liczący medianę z ostatnich 12 miesięcy, podaje 4 662 zł/m². Jego dane historyczne pokazują, jak wyglądała droga do obecnego poziomu:

    Rok Mediana ceny (zł/m²) W tym rynek wtórny
    2021 3 165 3 067
    2022 3 061 3 072
    2023 3 482 3 487
    2024 4 738 4 611
    2025 4 412 4 396
    2026 (dane częściowe, do maja) 4 254 4 841

    Widać wyraźny skok cen w 2024 roku — o ponad 36% względem 2023 — po którym nastąpiła stabilizacja, a nawet lekka korekta. To typowy obraz dla rynków, na których ceny rosły szybko po okresie niskich stóp procentowych, po czym popyt trochę przygasł.

    Najświeższy odczyt z serwisu deweloperuch.pl (dane za czerwiec 2026, na bazie 4 transakcji z tego miesiąca) wskazuje medianę 5 164 zł/m², przy medianie ceny całkowitej mieszkania na poziomie 310 000 zł i medianie metrażu 57,1 m². To wyższy poziom niż w pozostałych źródłach — warto jednak pamiętać, że przy zaledwie kilku transakcjach miesięcznie w tak małym mieście pojedyncza duża lub mała transakcja może znacząco przesunąć medianę. Łącznie w bazie deweloperuch.pl dla Skwierzyny zarejestrowano 192 transakcje od 2016 roku.

    Gorzów Wielkopolski: wyraźnie drożej, ale też bardziej systematycznie

    W Gorzowie Wielkopolskim — największym mieście regionu i stolicy województwa lubuskiego — rynek mieszkaniowy jest nieporównywalnie głębszy: Rejestr Cen Nieruchomości odnotował w latach 2024–2026 1 683 transakcje mieszkaniami, a cenogram.pl w ciągu samych ostatnich 12 miesięcy — 871 transakcji. Dzięki takiej skali dane są dużo bardziej stabilne niż w przypadku Skwierzyny.

    Mediana z Rejestru Cen Nieruchomości za lata 2024–2026 wyniosła 7 146,66 zł/m² (średnia: 7 083,88 zł/m², rozstrzał cen: od 4 758,71 do 9 489,05 zł/m²). Mediana z ostatnich 12 miesięcy według cenogram.pl to 7 414 zł/m², a najnowszy odczyt deweloperuch.pl (styczeń 2026, 67 transakcji w tym miesiącu) — 7 183 zł/m², z roczną dynamiką +4,0%.

    Historia cen w Gorzowie, według cenogram.pl:

    Rok Mediana ceny (zł/m²) W tym rynek wtórny W tym rynek pierwotny
    2021 4 898 4 936 4 865
    2022 5 268 5 423 5 154
    2023 5 980 6 083 5 898
    2024 6 650 6 468 6 728
    2025 7 099 6 989 7 247
    2026 (dane częściowe) 7 516 7 094 7 869

    W przeciwieństwie do Skwierzyny, w Gorzowie wzrost cen jest bardziej równomierny z roku na rok — bez gwałtownego skoku, ale też bez korekty.

    Deweloperuch.pl podaje też rozbicie cen według wielkości mieszkania (dane za IV kwartał 2025 r.): mieszkania do 35 m² sprzedawały się po 8 792 zł/m², w przedziale 35–60 m² po 6 927 zł/m², a 60–90 m² po 7 112 zł/m². W rozbiciu na liczbę pokoi najdrożej (w przeliczeniu na metr) wypadają kawalerki i mieszkania 2-pokojowe (8 792 zł/m²), a najkorzystniej cenowo — mieszkania 4-pokojowe i większe (6 331 zł/m²). To typowy mechanizm rynkowy: małe mieszkania mają wyższą cenę jednostkową, bo kupujący płacą także za same „stałe” elementy — kuchnię, łazienkę — niezależnie od metrażu.

    Skwierzyna na tle Gorzowa: różnica rzędu 60%

    Porównując dane z tego samego okresu i tej samej metodologii (Rejestr Cen Nieruchomości, lata 2024–2026), mieszkania w Gorzowie Wielkopolskim są obecnie droższe od skwierzyńskich o około 61% (7 146,66 zł/m² wobec 4 428,94 zł/m²). Dane z ostatnich 12 miesięcy według cenogram.pl pokazują bardzo podobną proporcję — Gorzów droższy o około 59% (7 414 zł/m² wobec 4 662 zł/m²).

    Taka różnica nie powinna zaskakiwać: Gorzów Wielkopolski to stolica województwa z ok. 120-tysięczną populacją, większym rynkiem pracy i rozwiniętą infrastrukturą, podczas gdy Skwierzyna to niewielkie miasto liczące ok. 9 tys. mieszkańców (cała gmina, licząc też wsie — ok. 11–11,5 tys.), położone w sąsiednim powiecie. Ciekawsze jest to, że tempo wzrostu cen w ostatnich latach było w obu miejscowościach zbliżone — co sugeruje, że mimo różnicy w poziomie cen, oba rynki reagują na te same ogólnokrajowe trendy (dostępność kredytów, koszty budowy, migracje).

    Zastrzeżenie: Międzyrzecza i Deszczna nie da się dziś rzetelnie porównać

    Chcieliśmy rozszerzyć porównanie o Międzyrzecz i gminę Deszczno, ale dla żadnej z nich nie znaleźliśmy wiarygodnych danych transakcyjnych — serwisy, z których korzystaliśmy dla Skwierzyny i Gorzowa, nie mają dla nich dedykowanych statystyk, a dostępne tam liczby pochodziły z ogłoszeń sprzedaży albo z automatycznych wycen, nie z faktycznie zapłaconych cen. W przypadku Deszczna to najpewniej efekt wiejskiego charakteru gminy i niewielkiej liczby transakcji mieszkaniami. Zamiast podawać niepewne liczby, wolimy to uczciwie zaznaczyć i wrócić do tematu, jeśli znajdziemy lepsze źródło.

    Metodologia

    Materiał oparto na trzech niezależnych, ale opartych na tym samym pierwotnym źródle zestawach danych: Rejestrze Cen Nieruchomości (RCN) — ogólnopolskiej bazie prowadzonej przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii na podstawie aktów notarialnych — udostępnianym bezpośrednio przez geoportal-krajowy.pl oraz przetwarzanym niezależnie przez serwisy deweloperuch.pl i cenogram.pl. Wszystkie trzy źródła są zgodne co do rzędu wielkości cen i kierunku różnicy między Skwierzyną a Gorzowem Wielkopolskim, co traktujemy jako potwierdzenie wiarygodności danych. Serwisy oparte wyłącznie na aktywnych ogłoszeniach sprzedaży (a nie na faktycznych transakcjach) zostały celowo wykluczone z porównania — zgodnie z zasadą, że artykuł ma odpowiadać na pytanie „za ile mieszkania się sprzedają”, a nie „za ile są wystawiane na sprzedaż”.

    Źródła: deweloperuch.pl — Skwierzyna, deweloperuch.pl — Gorzów Wielkopolski, cenogram.pl — Skwierzyna, cenogram.pl — Gorzów Wielkopolski, geoportal-krajowy.pl — Skwierzyna, Rejestr Cen Nieruchomości, geoportal-krajowy.pl — Gorzów Wielkopolski, Rejestr Cen Nieruchomości.

  • Most, który prowadzi do mieszkańców. W jakim jest stanie?

    Do redakcji trafiła informacja oraz zdjęcia (publikujemy wybrane) dotyczące mostu na rzece Obrze – w kierunku Rakowa – przesłane przez czytelnika, który chce zachować anonimowość.

    Most, który prowadzi do mieszkańców. W jakim jest stanie?

    Drewniany most będący dojazdem do jednej z miejscowości w gminie Skwierzyna nie wygląda dziś na obiekt, który powinien pozostawać bez większego zainteresowania zarządcy.

    Na nawierzchni widać liczne oznaki zużycia. Część desek jest popękana. W kilku miejscach widoczne są ubytki drewna oraz szczeliny. Niektóre elementy wyglądają na odkształcone lub częściowo uszkodzone. Ślady wieloletniej eksploatacji widoczne są także na drewnianych elementach konstrukcyjnych.

    Nie chodzi o wywoływanie sensacji ani straszenie mieszkańców. Most wciąż jest użytkowany. Obowiązuje na nim ograniczenie prędkości do 30 km/h oraz ograniczenie masy pojazdów do 7 ton. Pytanie brzmi jednak, czy taki stan nawierzchni i elementów drewnianych jest normalny oraz czy przewidziano jakiekolwiek prace remontowe.

    Mieszkańcy mają prawo wiedzieć:

    • Kiedy wykonano ostatni szczegółowy przegląd techniczny mostu?
    • Jaką ocenę stanu technicznego otrzymał obiekt?
    • Czy zarządca posiada dokumentację wskazującą na konieczność remontu?
    • Czy zabezpieczono środki na naprawę nawierzchni?
    • Czy istnieje plan wymiany najbardziej zniszczonych desek?
    • Czy most będzie remontowany w najbliższych latach?

    To nie jest pytanie o estetykę. To pytanie o infrastrukturę, z której mieszkańcy korzystają każdego dnia.

    Jeżeli obecny stan mostu nie budzi zastrzeżeń specjalistów, warto o tym poinformować opinię publiczną. Jeżeli natomiast remont jest potrzebny, mieszkańcy również powinni wiedzieć, kiedy zostanie wykonany.

    Zdjęcia pokazują obiekt, który z pewnością nie należy już do nowych. Dlatego oczekiwanie konkretnych informacji od zarządcy drogi jest czymś całkowicie naturalnym.

    Mieszkańcy nie pytają dziś, czy most należy zamknąć.

    Mieszkańcy pytają, czy ktoś ma plan, aby nie doprowadzić do sytuacji, w której kiedyś trzeba będzie go zamknąć.

    Zdjęcia wykonane we wrześniu 2026 r. przedstawiają aktualny stan nawierzchni i widocznych elementów drewnianych mostu.

    Dodajmy, że zarządcą tej drogi, a tym samym obiektu mostowego, jest Powiat Międzyrzecki za pośrednictwem lokalnych jednostek drogowych – Zarządu Dróg Powiatowych. – skwierzyna.eu

    Stan nawierzchni mostu na rzece Obrze w kierunku Rakowa, wrzesień 2026

    Stan nawierzchni mostu na rzece Obrze w kierunku Rakowa, wrzesień 2026

    Stan nawierzchni mostu na rzece Obrze w kierunku Rakowa, wrzesień 2026

    Stan nawierzchni mostu na rzece Obrze w kierunku Rakowa, wrzesień 2026

    Stan nawierzchni mostu na rzece Obrze w kierunku Rakowa, wrzesień 2026

    Stan nawierzchni mostu na rzece Obrze w kierunku Rakowa, wrzesień 2026

  • Bezpłatne badania mammograficzne w Skwierzynie – 12 października 2026

    NSZOZ Diagnostyk zaprasza Panie w wieku 45–74 lat, które w ciągu ostatnich 24 miesięcy nie miały wykonanej refundowanej przez NFZ mammografii, na bezpłatne badania mammograficzne. Badanie odbędzie się 12 października 2026 r. przy Urzędzie Miasta w Skwierzynie (ul. Rynek 1). Rejestracja telefoniczna od poniedziałku do piątku w godz. 8:00–16:00 pod numerem (68) 41 41 411 lub online na www.diagnostyk.pl.

  • Stan przedsiębiorczości w gminie Skwierzyna — analiza danych demograficznych, gospodarczych, finansowych i infrastrukturalnych

    Poniższa analiza opiera się na danych z oficjalnych źródeł: Głównego Urzędu Statystycznego (w tym „portretu gminy” opracowanego przez Urząd Statystyczny w Zielonej Górze), Raportu o stanie Gminy Skwierzyna za 2024 r., Powiatowego Urzędu Pracy w Międzyrzeczu oraz gminnego planu ogólnego, a pomocniczo — tam, gdzie oficjalne, szczegółowe dane gminne nie są publicznie dostępne — z serwisu polskawliczbach.pl, agregującego dane GUS. Przy każdej liczbie wskazano jej źródło i rok, którego dotyczy; tam, gdzie danych nie udało się ustalić z wiarygodnego źródła, jest to wprost zaznaczone zamiast domyślnego szacunku.

    Budowa hali w Regionalnym Parku Przemysłowym w Skwierzynie, wrzesień 2026
    Rozbudowa Regionalnego Parku Przemysłowego przy ul. Międzyrzeckiej w Skwierzynie (wrzesień 2026 r.)

    1. Liczba i dynamika podmiotów gospodarczych

    Według najnowszych dostępnych, zagregowanych danych GUS (stan na 2024 r., za pośrednictwem polskawliczbach.pl) w gminie Skwierzyna zarejestrowanych jest 1388 podmiotów gospodarki narodowej w rejestrze REGON. To wyraźny wzrost względem oficjalnego „portretu gminy” GUS z 2019 r., który wykazywał 1258 podmiotów — oznacza to przyrost o ok. 130 podmiotów (+10,3%) w ciągu pięciu lat, mimo że w tym samym okresie liczba mieszkańców gminy się zmniejszyła (patrz sekcja 3). Innymi słowy: gęstość przedsiębiorczości na mieszkańca rośnie szybciej niż sama liczba firm.

    W 2024 r. w gminie zarejestrowano 102 nowe podmioty, a wyrejestrowano 57 — daje to dodatni bilans netto +45 podmiotów w skali roku i wskaźnik „przeżywalności” rzędu ok. 56% (wyrejestrowania jako odsetek nowych rejestracji), co jest wynikiem zbliżonym do typowego dla mniejszych gmin w Polsce.

    Struktura według wielkości firm (2024):

    Wielkość Liczba podmiotów
    Mikroprzedsiębiorstwa (0–9 pracowników) 1352
    Małe (10–49 pracowników) 29
    Średnie (50–249 pracowników) 7
    Duże (250+ pracowników) brak danych o podmiotach tej wielkości w gminie

    Struktura jest więc typowa dla mniejszego ośrodka miejsko-wiejskiego: mikrofirmy stanowią niemal 97,4% wszystkich podmiotów, a średnich przedsiębiorstw jest zaledwie siedem.

    Forma prawna: spośród wszystkich podmiotów 982 to osoby fizyczne prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą (JDG) — a więc ok. 70,8% ogółu. Pozostałe ok. 29% to spółki handlowe, spółdzielnie, stowarzyszenia i inne formy prawne. Taka przewaga JDG jest charakterystyczna dla lokalnych gospodarek opartych na usługach, handlu i drobnym rzemiośle, a nie na dużych zakładach produkcyjnych.

    2. Struktura branżowa i lokalne specjalizacje

    Dostępne dane pozwalają scharakteryzować gospodarkę gminy w podziale na szerokie grupy sekcji PKD. Według danych za 2024 r.:

    • rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo: 52 podmioty (3,7%),
    • przemysł i budownictwo łącznie: 335 podmiotów (24,1%),
    • pozostała działalność (w tym handel, usługi, transport): 1001 podmiotów (72,1%).

    Wcześniejszy, bardziej szczegółowy podział z „portretu gminy” GUS (2019 r.) pokazywał: sektor rolniczy — 48 podmiotów, przemysłowy — 102, budowlany — 165, usługowy — 1039. Wśród osób samozatrudnionych najczęstszymi rodzajami działalności są handel hurtowy i detaliczny wraz z naprawą pojazdów (22,9%) oraz budownictwo (19,7%).

    Lokalne specjalizacje gospodarcze, wynikające z położenia geograficznego i historii gminy: – Przemysł drzewny i rzemiosło — lasy pokrywają ponad 67% powierzchni gminy, a lokalnie żywe są tradycje wikliniarstwa i stolarstwa, wspierane przez działający na miejscu Cech Rzemieślników i Przedsiębiorców. – Logistyka i produkcja/usługi w strefie ekonomicznej — działający w gminie Regionalny Park Przemysłowy funkcjonuje jako podstrefa Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (więcej w sekcji 5), co sprzyja lokowaniu tu zakładów produkcyjno-usługowych korzystających z ulg podatkowych. – Turystyka i rekreacja — bliskość Puszczy Noteckiej, Doliny Warty oraz rzek Warty i Obry stwarza zaplecze dla turystyki aktywnej (kajakowej, rowerowej, wędkarskiej), co według Raportu o stanie gminy za 2024 r. jest traktowane jako jeden z kierunków rozwoju gospodarczego, obok rozbudowy infrastruktury turystycznej i ścieżek rowerowych.

    3. Rynek pracy i sytuacja społeczno-gospodarcza

    Bezrobocie. Oficjalna, mierzona metodologią GUS stopa bezrobocia rejestrowanego jest publikowana na poziomie powiatu, nie pojedynczej gminy. Według danych Powiatowego Urzędu Pracy w Międzyrzeczu, na koniec lipca 2026 r. stopa bezrobocia w powiecie międzyrzeckim wyniosła 8,2% — wyraźnie powyżej średniej dla województwa lubuskiego (6,0%) i całej Polski (5,8%). Dla porównania, w 2019 r. (dane GUS) stopa bezrobocia w wieku produkcyjnym w samej gminie Skwierzyna wynosiła 6,8%, a szacunek dla gminy za 2024 r. (wg polskawliczbach.pl, metodologia inna niż oficjalna stopa powiatowa) wskazywał ok. 10,4% (kobiety 12,7%, mężczyźni 8,5%) — te dwie ostatnie liczby nie są wzajemnie w pełni porównywalne metodologicznie, ale razem sugerują, że bezrobocie w gminie i regionie pozostaje systematycznie wyższe niż średnia krajowa.

    Według najświeższych danych PUP Międzyrzecz (stan na koniec sierpnia 2026 r.), w mieście i gminie Skwierzyna zarejestrowanych było 330 osób bezrobotnych (w tym 163 kobiety), z czego 244 w samym mieście i 86 na obszarach wiejskich gminy. W tej grupie: 46 osób miało prawo do zasiłku, 64 to osoby do 30. roku życia, 97 — powyżej 50. roku życia, 168 to bezrobotni długotrwale, a 135 nie miało żadnych kwalifikacji zawodowych. Duży udział długotrwale bezrobotnych (ponad połowa) i osób bez kwalifikacji sugeruje, że część lokalnego rynku pracy ma charakter strukturalny, trudny do rozwiązania samym wzrostem liczby ofert pracy.

    Pracujący i dostępność kadr. Według „portretu gminy” GUS z 2019 r. liczba pracujących w gminie wynosiła 1927 osób. Nowszych, oficjalnych danych o liczbie pracujących w lokalnych przedsiębiorstwach nie udało się ustalić z pewnego źródła — nie podajemy więc tu szacunku na 2024–2026 r.

    Struktura demograficzna: gmina liczyła, według Raportu o stanie gminy za 2024 r. (dane oficjalne), 10 838 mieszkańców — to spadek z 11 238 w roku 2023, a więc kontynuacja trendu depopulacyjnego widocznego już od dłuższego czasu (dla porównania: 12 103 mieszkańców w 2019 r. wg GUS). Ok. 79% mieszkańców gminy mieszka w samym mieście Skwierzyna. Względem struktury wieku: w 2019 r. (GUS) udział ludności w wieku produkcyjnym wynosił 61,1% (7381 osób), przedprodukcyjnym 20,1%, a poprodukcyjnym 21,6%. Dane za 2024 r. z wtórnego źródła (polskawliczbach.pl, inna baza ludnościowa niż oficjalny raport gminy, więc podajemy wyłącznie jako orientacyjny kierunek zmian) wskazują na dalsze starzenie się populacji: udział wieku produkcyjnego spadający do ok. 56,9%, a poprodukcyjnego rosnący do ok. 25,3%. Ten trend — malejąca i starzejąca się populacja przy jednoczesnym wzroście liczby firm — oznacza, że potencjał rekrutacyjny dla nowych inwestorów będzie się w gminie kurczyć, jeśli tendencja się utrzyma.

    Wiarygodnych, aktualnych danych o strukturze wykształcenia mieszkańców gminy (np. z Narodowego Spisu Powszechnego 2021 w rozbiciu na gminę Skwierzyna) nie udało się w tej analizie potwierdzić z pierwotnego źródła GUS — temat wymaga osobnego sprawdzenia bezpośrednio w wynikach NSP 2021 dla tej gminy.

    4. Finanse gminy a przedsiębiorczość

    Dane za 2024 r. pochodzą z oficjalnego Raportu o stanie Gminy Skwierzyna i są w pełni zweryfikowane co do wykonania budżetu.

    Dochody budżetu gminy ogółem w 2024 r.: 89 641 291 zł. Kluczowe pozycje związane z działalnością gospodarczą:

    Pozycja dochodów Kwota (2024) Wykonanie planu
    Udziały gminy w PIT i CIT łącznie 13 875 415 zł 100%
    Podatek od nieruchomości — ogółem 16 222 645,25 zł 101,45%
    — w tym od osób prawnych (firm) 12 254 117,05 zł —
    — w tym od osób fizycznych 3 968 528,20 zł —
    Podatek rolny 648 603,01 zł —
    Podatek leśny 1 054 802,36 zł —
    Podatek od środków transportowych 606 077,53 zł —

    Zwraca uwagę, że wpływy z podatku od nieruchomości od osób prawnych (12,25 mln zł) stanowią blisko 76% całego podatku od nieruchomości w gminie i ok. 13,7% wszystkich dochodów budżetu — to solidny, dobrze wykonany (101,45% planu) wskaźnik świadczący o względnie stabilnej kondycji finansowej lokalnych firm posiadających nieruchomości na terenie gminy. Nie udało się natomiast ustalić z dostępnych źródeł osobnego rozbicia kwoty 13 875 415 zł na sam podatek PIT i sam CIT — raport gminy podaje wyłącznie sumę łączną.

    Ulgi i zwolnienia podatkowe. W toku tej analizy nie znaleziono na stronach gminy ani w BIP Skwierzyny osobnej, aktualnie obowiązującej uchwały Rady Miejskiej wprowadzającej lokalne zwolnienia z podatku od nieruchomości dla nowych inwestorów (w formule pomocy de minimis) — nie oznacza to, że taka uchwała na pewno nie istnieje, tylko że nie udało się jej jednoznacznie potwierdzić, więc temat wymaga bezpośredniego zapytania w Urzędzie Miejskim. Pewne jest natomiast, że przedsiębiorcy lokujący działalność w Regionalnym Parku Przemysłowym korzystają z mechanizmu wsparcia obowiązującego dla całej Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (zwolnienie z podatku CIT w ramach ogólnopolskiego systemu Polskiej Strefy Inwestycji) — to jednak ulga o charakterze ogólnokrajowym, przyznawana przez zarządzającego strefą, a nie osobna, lokalna uchwała podatkowa gminy.

    5. Infrastruktura i otoczenie biznesu

    Tereny inwestycyjne. Gmina dysponuje własną strefą aktywności gospodarczej — Regionalnym Parkiem Przemysłowym w Skwierzynie, o powierzchni 9,66 ha, zlokalizowanym w południowej części gminy przy ul. Międzyrzeckiej, działającym jako podstrefa Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W 2023 r. gmina zleciła (firmie RENOMEX Sp. z o.o., za ok. 750 000 zł) budowę drogi wewnętrznej dozbrajającej teren parku. Inwestycja ta była częścią szerszego, trójgminnego projektu „Kompleksowe uzbrojenie terenów inwestycyjnych w powiecie międzyrzeckim” (Skwierzyna, Międzyrzecz i Przytoczna), obejmującego łącznie ponad 7 ha terenów inwestycyjnych, dofinansowanego z Regionalnego Programu Operacyjnego – Lubuskie 2020 oraz Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych łączną kwotą 5,1 mln zł (przy całkowitej wartości projektu blisko 7 mln zł).

    Pod względem dostępności komunikacyjnej gmina leży na przecięciu dwóch ważnych szlaków: międzynarodowej drogi ekspresowej S3 (Wrocław–Szczecin) oraz drogi krajowej nr 24 (Poznań–Gorzów Wielkopolski), a przez jej teren przebiega także linia kolejowa łącząca Gorzów Wielkopolski z Międzyrzeczem — to atut przy pozycjonowaniu terenów inwestycyjnych wobec potencjalnych inwestorów z branży logistycznej.

    Planowanie przestrzenne. To bardzo świeży temat: gmina Skwierzyna dopiero 7 sierpnia 2026 r. uchwaliła nowy plan ogólny gminy (dokument, który od 2026 r. obowiązkowo zastępuje dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z reformą planowania przestrzennego z 2023 r.) — wszedł on w życie 25 sierpnia 2026 r. Zastąpił on studium z 2018 r. (zmieniane w 2021 i 2022 r.). Plan ogólny wyznacza m.in. następujące strefy związane z działalnością gospodarczą:

    Strefa Powierzchnia Udział w powierzchni gminy
    Strefa gospodarcza 264,94 ha 0,94%
    Strefa usługowa 79,65 ha 0,28%
    Strefa produkcji rolniczej 78,86 ha 0,28%
    Strefa infrastrukturalna 74,64 ha 0,27%
    Strefa górnicza 17,47 ha 0,06%

    Warto podkreślić, że plan ogólny to dokument ramowy, kierunkowy — nie zastępuje on miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (MPZP), które nadal obowiązują niezależnie i to na ich podstawie wydawane są konkretne decyzje budowlane. Nie udało się jednak w tej analizie ustalić, jaki dokładnie procent powierzchni gminy jest obecnie objęty uchwalonymi MPZP — dane te nie były publicznie dostępne w przeszukanych źródłach gminnych, więc temat wymaga bezpośredniego zapytania w referacie zagospodarowania przestrzennego Urzędu Miejskiego w Skwierzynie.

    Podsumowanie

    Obraz przedsiębiorczości w gminie Skwierzyna, jaki wyłania się z dostępnych danych, jest niejednoznaczny, ale raczej umiarkowanie pozytywny. Liczba zarejestrowanych podmiotów gospodarczych systematycznie rośnie (z 1258 w 2019 r. do 1388 w 2024 r.), a wpływy z podatku od nieruchomości płaconego przez firmy są istotnym, dobrze wykonywanym źródłem dochodów gminy. Gmina inwestuje też realnie w infrastrukturę pod nowe firmy — rozbudowuje Regionalny Park Przemysłowy w ramach specjalnej strefy ekonomicznej i korzysta z korzystnego położenia przy drodze S3.

    Równolegle widoczne są jednak wyraźne wyzwania: bezrobocie w powiecie międzyrzeckim (8,2%) pozostaje wyraźnie wyższe od średniej krajowej i wojewódzkiej, populacja gminy systematycznie się kurczy i starzeje, a wśród samych radnych (jak wynika z osobnej analizy oświadczeń majątkowych) nie brakuje przykładów prowadzenia działalności rolniczej i drobnego biznesu na własną rękę — co potwierdza mikro-skalę większości lokalnej przedsiębiorczości. Kilka istotnych pytań pozostaje otwartych i wymaga bezpośredniego zapytania w Urzędzie Miejskim: czy funkcjonują lokalne ulgi podatkowe dla nowych inwestorów, jaki procent gminy pokrywają aktualne MPZP, oraz jaka jest aktualna (2025–2026) liczba pracujących w lokalnych firmach.


    Źródła: Główny Urząd Statystyczny (Urząd Statystyczny w Zielonej Górze, „Portret gminy Skwierzyna”), Raport o stanie Gminy Skwierzyna za 2024 r. (skwierzyna.pl), Powiatowy Urząd Pracy w Międzyrzeczu (bip.pupmiedzyrzecz.pl — Stopa bezrobocia za lipiec 2026, Bezrobocie z podziałem na gminy za sierpień 2026), geoportal-krajowy.pl / e-mapa.net (plan ogólny gminy Skwierzyna), terenyinwestycyjne.info, polskawliczbach.pl (dane GUS BDL, 2024 r., wykorzystane pomocniczo tam, gdzie nie znaleziono źródła pierwotnego).

  • Podatek od nieruchomości w Gminie Skwierzyna na 2027 r. — projekt uchwały trafił pod obrady Rady Miejskiej

    EDIT: Rada Miejska podjęła przedmiotową uchwałę większością głosów (przy jednym wstrzymującym się). Do Biuletynu Informacji Publicznej Gminy Skwierzyna trafił projekt uchwały Rady Miejskiej w Skwierzynie w sprawie stawek podatku od nieruchomości na 2027 rok (druk nr XXIX/229/26, opublikowany 9 września 2026 r.). Zgodnie z projektem gmina proponuje przyjęcie stawek dokładnie na poziomie maksymalnym, ogłoszonym przez Ministra Finansów — oznacza to wzrost o 2,7% względem stawek obowiązujących w 2026 roku. Projekt zakłada wejście uchwały w życie z dniem 1 stycznia 2027 r.

    Infografika: stawki podatku od nieruchomości w Gminie Skwierzyna na 2027 r. w porównaniu do 2026 r.

    Skąd bierze się podwyżka

    Górne granice stawek podatków i opłat lokalnych są co roku waloryzowane przez Ministra Finansów na podstawie wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w pierwszym półroczu danego roku. Jak wynika z uzasadnienia projektu, zgodnie z komunikatem Prezesa GUS z 15 lipca 2026 r. wskaźnik ten wyniósł 102,70 w stosunku do I półrocza 2025 r., co przełożyło się na wzrost górnych granic stawek podatkowych o 2,7% (obwieszczenie Ministra Finansów z 23 lipca 2026 r., Monitor Polski z 2026 r. poz. 741). Projekt uchwały proponuje przyjąć w Skwierzynie stawki dokładnie na tym maksymalnym poziomie.

    Ile zapłacimy w 2027 r.?

    Przedmiot opodatkowania2026 (obowiązuje)2027 (projekt)
    Budynki mieszkalne (za 1 m² pow. użytkowej)1,25 zł1,29 zł
    Budynki związane z działalnością gospodarczą (za 1 m²)35,53 zł36,49 zł
    Budynki – obrót materiałem siewnym (za 1 m²)16,64 zł17,09 zł
    Budynki – świadczenia zdrowotne (za 1 m²)7,27 zł7,47 zł
    Budynki pozostałe (za 1 m²)12,00 zł12,33 zł
    Grunty związane z działalnością gospodarczą (za 1 m²)1,45 zł1,49 zł
    Grunty pod wodami powierzchniowymi (za 1 ha)7,15 zł7,35 zł
    Grunty pozostałe (za 1 m²)0,77 zł0,80 zł
    Grunty niezabudowane objęte rewitalizacją (za 1 m²)4,72 zł4,85 zł
    Budowle (% wartości)2%2%

    Dla przeciętnego mieszkania o powierzchni 60 m² oznacza to wzrost rocznego podatku o ok. 2,40 zł (z 75,00 zł do 77,40 zł) — a więc kilka groszy miesięcznie.

    Tak było w poprzednich latach

    Z dotychczasowej praktyki Rady Miejskiej w Skwierzynie wynika, że gmina od lat konsekwentnie przyjmuje stawki podatku od nieruchomości dokładnie na poziomie ustawowego maksimum. Według wcześniejszych publikacji naszego portalu, w 2023 r. stawka za budynki mieszkalne wynosiła 1,00 zł/m², a za budynki związane z działalnością gospodarczą 28,78 zł/m²; w 2025 r. było to już 1,19 zł/m² oraz 34,00 zł/m². Obecnie obowiązująca (2026 r.) uchwała nr XVIII/137/25 z 29 października 2025 r. ustaliła stawki na 1,25 zł/m² i 35,53 zł/m² — a projekt na 2027 r. kontynuuje ten sam schemat.

    A jak u sąsiadów?

    Porównanie stawek między gminami jest utrudnione, bo każdy samorząd publikuje i aktualizuje swoje uchwały podatkowe w innym rytmie, a część sąsiednich gmin nie ma jeszcze opublikowanych projektów na 2027 r. — podobnie jak Skwierzyna, większość z nich decyduje o stawkach dopiero jesienią. Udało nam się potwierdzić z pierwotnych źródeł stawki dla gminy Międzyrzecz:

    GminaRokBudynki mieszkalne (zł/m²)Budynki – dział. gosp. (zł/m²)
    Skwierzyna20261,2535,53
    Skwierzyna2027 (projekt)1,2936,49
    Międzyrzecz20251,1933,10

    Międzyrzecz w 2025 r. przyjął stawki nieco niższe od maksymalnych (33,10 zł zamiast dopuszczalnych 34,00 zł za m² dla działalności gospodarczej). Dla gmin Przytoczna, Deszczno, Bledzew i Santok nie udało się nam dotrzeć do aktualnych, publicznie dostępnych uchwał ze szczegółowymi stawkami — ich biuletyny informacji publicznej albo nie udostępniają najnowszych dokumentów w czytelnej formie, albo nie zostały jeszcze zaktualizowane o stawki na kolejny rok. Jeśli redakcja pozyska te dane, uzupełnimy porównanie w osobnej publikacji.

    Co dalej?

    Projekt uchwały trafi pod obrady najbliższej sesji Rady Miejskiej w Skwierzynie. Po przyjęciu uchwała zostanie ogłoszona w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubuskiego i zastąpi obecnie obowiązującą uchwałę nr XVIII/137/25. O terminie głosowania i ostatecznym kształcie stawek poinformujemy osobno.

    Źródło: Projekt uchwały Rady Miejskiej w Skwierzynie nr XXIX/229/26 z 9 września 2026 r.; Uchwała nr XVIII/137/25 z 29 października 2025 r. — bip.skwierzyna.pl. Dane dla gminy Międzyrzecz: Uchwała nr VII/70/24 Rady Miejskiej w Międzyrzeczu — bip.miedzyrzecz.pl.