Ponieważ zespół „Małe kino” koncertował (11 grudnia br.) późnym wieczorem, można powiedzieć, że to była znakomicie okraszona wysmakowaną poezją, m.in. Lechonia i Leśmiana, muzyczna kolacja. Wielkie dzięki, w imieniu tych, którzy mieli szczęście być na tym smacznym wydarzeniu. Ci, których nie było niech żałują.

Dodaj komentarz